poniedziałek, 17 lipca 2017

Pierwszy taniec.

Pierwszy taniec spędza sen wielu parom młodym. Bo co zrobić, jeśli jedno z Was połknęło przysłowiowy pal i nie potrafi się przełamać do tańca?
Możecie próbować pójść do szkoły tańca i nauczyć się podstawowych kroków. Możecie też od razu przejść do drugiego tańca. Hmmm, gdyby to było takie proste...

dreamweddingdance.com.au
Przez Polskę przelewa się fala ślubów rustykalnych. Co chwila widzę zdjęcia, właśnie z  takiego ślubu. Słoiczki, polne kwiaty, plastry drewna i jakiś dworek. A gdyby tak, do pierwszego tańca zaangażować gości weselnych? Z czym Wam się kojarzy pierwszy taniec i wieś? Mi osobiście z... polonezem (i nie mam tu na myśli samochodu). Tak! Polonez, to reprezentacyjny polski taniec ludowy, początkowo tańczony na wśród ludu, później na dworach magnackich. Żadna studniówka nie może się rozpocząć bez zatańczenia poloneza! Więc, większość z Was już kiedyś go tańczyła. 

Polonez jest tańcem chodzonym, więc nie powinniście mieć problemu z zapamiętaniem kroków.
Polonez jest swoistym powrotem do tradycji, a zarazem nawiązuje do nowoczesności. Nasze babcie, czasem prababcie urodzone przed wojną w trakcie wojny mogą bardzo dobrze pamiętać o tym tańcu. Sprawicie im tym radość. A młodsze pokolenie pomyśli sobie, ale to jest cool ;-)
Polonez, to taniec, do którego nie trzeba się przygotowywać, wodzirej, bądź orkiestra, zespół Was poprowadzą. Musicie tylko powiedzieć o swoich planach muzykom, żeby na minutę przed nie był zaskoczony i nagle nie szukał w internecie co to takiego.
Polonez to także sposób na to, żeby wszyscy goście, w tym samym czasie znaleźli się na parkiecie.

Kiedy nie warto zatańczyć poloneza?
Kiedy na zewnątrz pada :)

Mam nadzieję, że zachęciłam Was chociażby do zastanowienia się nad trochę nietypowym, trochę zapomnianym i trochę "nowoczesnym" tańcu.

Zespół muzyczny z Wodzirejem

1 komentarz:

  1. Oryginalny układ taneczny jest dodatkową "rozrywką" dla gości:) uważam, że nie powinno się pomijać tej tradycji.

    OdpowiedzUsuń