środa, 30 września 2015

Kobieto! Podaj piwo!

Nie raz oglądając jakiś film, pojawił się z ust mężczyzny tekst: "Kobieto! Podaj piwo!" Tekst, którego nie znoszę, bo jest strasznie szowinistyczy. Czasem, gdy Chłop Cyklop, chce mnie zdenerwować, tak właśnie mówi do mnie.
Są osoby, które lubią piwo, szukają wciąż nowych smaków, nie tych ogólnodostępnych w sklepach. Słyszałam kiedyś o piwie z mlekiem... Piwo do mnie nie przemawia. Nie lubię i basta.
Z Chłopem Cyklopem mamy taki zwyczaj, że jeśli gdzieś wyjeżdżamy, to on szuka lokalnego piwa, a ja, jeśli mi się uda, to lokalnego cydru. I tak np. poznaliśmy lokalny browar w Siedlcach - polecamy.
Wydawać by się mogło, że piwo, jako motyw przewodni wesela, to głupi pomysł. Nic bardziej mylnego! A jeśli macie wesele w starej browarni? Albo w Chmielnie, miejscowości w której się zakochaliśmy tego lata. Piwo i chmiel, to jest to co można wykorzystać. A jeśli jeszcze robicie własne piwo, bądź ktoś z Waszej rodziny warzy piwo, nic nie powinno stanąć na przeszkodzie zrobić piwo i chmiel, jako tematykę Waszego wesela.

Pewna para na Florydzie w 2014 r. w starej stodole zrobiła piękny rustykalny ślub. Była juta, koronka, drewno, kłosy jęczmienia, słoiki i butelki po piwie. A bukiecie i butonierce był chmiel. No i te skarpetki... Postawili na piwo, chmiel i delikatny żółty kolor. Podoba mi się.









Zdjęcia : Monika Gauthier, więcej zdjęć tutaj.

niedziela, 27 września 2015

Filmowe suknie ślubne - 27 sukienek

Chłop Cyklop w weekend zaczął kolejny rok swoich studiów. W związku z tym Pańcia Ańcia będzie mieć więcej czasu, na to, żeby pisać dla Was. W okolicach sesji, niestety, ale chyba znów zamilknę.
Ale, ale, skoro Chłop się szkoli, to i ja się podszkolę. W filmach o tematyce ślubnej. Dziś na tapecie 27 sukienek.
Akcja filmu dzieje się w Nowym Jorku, młoda dziewczyna pracująca w wydawnictwie, była już 27 razy druhną, każdą sukienkę wiesza starannie w szafie. (Wydawać, by się mogło, że jest to nie możliwe, być 27 razy druhną, ale w jednym z odcinków Say Yes To The Dress, jedna z druhen, pełniła już tą rolę 15 razy!!). Poznany na jednym z wesel dziennikarz ślubny, próbuje napisać na jej temat artykuł. W między czasie okazuje się, że siostra Jane, chce wyjść za mąż za mężczyznę, w którym się podkochuje. 28 sukienkę zakłada, ale jaka ona była, to zapraszam Was do obejrzenia filmu.
Kostiumy powstały przy współpracy kostiumologa Catherine Marie Thomas, oraz reżyserki Anne Fletcher. Duet ten postanowił trochę zaszaleć i wymyśliły wiele ciekawych i różnorodnych sukienek. Niektóre stroje były tak uszyte, aby aktorka grająca główną rolę, wyglądała w nich niekorzystnie.

Bycie druhną nie jest trudną sprawą. Założenie sukienki druhny może być już sprawą trudniejszą, dlatego uważam, że im sukienka skromniejsza i im sukienka bardziej twarzowa pod względem koloru, tym lepiej.

O to kilka z sukienek, które miała na sobie Jane.










sobota, 26 września 2015

Różowa panna młoda.

Chciałabym Wam dzisiaj pokazać ślub, który zrobił na mnie bardzo duże wrażenie. Nie z powodu sielskości, nie z powodu romantyczności, nie z powodu elegancji i pałacu. Zrobił na mnie wrażenie, ponieważ para młoda, ani na moment nie odeszła od swojej wizji ślubu, ani na moment nie zdradziła swoich przekonań gotycko - steampunkowych. Mógłby ktoś pomyśleć, że gotycki ślub jest ciemny, mroczny i brzydki. Jak zobaczycie te zdjęcia, to powiecie, wow, ale fajnie.
Pani młoda wystąpiła w różowych włosach, w fascynatorze, w którym woalkę zsunęła na oczy jak gogle narciarskie. Pan Młody wystąpił w czarnej koszuli. Na stołach leżały czarne obrusy i czarne kieliszki i wszystko do siebie, moim zdaniem idealnie pasowało.
Ślub odbył się w Nowym Jorku w 2012, a panna młoda miała na sobie sukienkę tureckiego projektanta Songul Sarpbas z kolekcji haute couture. Dla mnie bomba!!













zdjęcia: Daniel Kriger, więcej zdjęć tutaj.

środa, 23 września 2015

Dalia, daliowy ślub

W tym roku "odkryłam" dalie. Piszę odkryłam w cudzysłowie, ponieważ wiedziałam, że takie kwiaty istnieją, ale nie wiedziałam jak wyglądają i nie wiedziałam, że są takie cudne! Dalia to kwiat ogrodowy, mało doceniany w Polsce. Rzadko można kupić je w kwiaciarniach, częściej na jakimś ryneczku, bazarku.
Dalia inaczej nazywana georginia, to piękny kwiat. Występuje w kilku odmianach i w wielu kolorach. To kwiaty, które kwitną od lipca do września. Pomarańczowe dalie idealnie będą komponować się na jesiennym ślubie. Georginie bardzo dobrze prezentują się nierozwinięte jak i rozwinięte kwiaty. Dalie to kwiaty, które długo trzymają świeżość, w wazonie mogą stać nawet do dwóch tygodni. Georginie idealnie pasują na ślub romantyczny, ale na ślubie eleganckim także będą się dumnie prezentować.
Warto pomyśleć nad tym, aby dalie wykorzystać w dekoracjach na stołach weselnych.
Dziś pierwszy dzień jesieni, z tą porą roku, to właśnie dalie mi się kojarzą. Przedstawię Wam dziś ślub z daliowymi dekoracjami i z bukietem z tych kwiatów.
Ostatnio pokazuję Wam stare śluby, no cóż, stare, ale wciąż ładne. Dziś ślub z 2013 roku, odbył się w winiarni na północ od San Francisco.
Drogie panny młode, zajrzyjcie do ogródka babci, może w nim znajdziecie kwiaty na Wasz ślub?










foto: Edyta Szyszlo Photography, więcej zdjęć tutaj.

poniedziałek, 21 września 2015

Śledź suknię - Ronald Joyce

W pierwszym odcinku "Salon Sukni Ślubnych Polska", jedna z uczestniczek wybrała sukienkę Papa Michel, a druga wybrała sukienkę firmy Ronald Joyce.
Ronald Joyce to firma angielska, projektantką jest Włoszka - Veni Infantino. Co roku projektuje dwie kolekcje - główną - Ronald Joyce i Victoria Jane.

Sukienki Ronald Joyce są wyprodukowane z bardzo dobrych koronek, satyny, kryształków.
Kolekcja jest ciekawa. Dla mnie to połączenie dwóch sukni w jedną. Bo albo dół jest bogaty, a wtedy góra jest skromniejsza, albo dół jest skromniejszy, a góra bogatsza. Sukienki, nawet princeski, sprawiają wrażenie lekkich jak mgiełka. Prawie każdy model ma ramiączka! Jestem dużą zwolenniczką wszelkich ramiączek, rękawków, szelek i innych zdobień, które spowodują, że sukienka nie spadnie.
W kolekcji na 2015 roku przeważają rybki i princeski.

Uczestniczka programu wybrała sukienkę z kolekcji Victoria Jane Odette 17918.
To sukienka, która ma delikatny tiul na dekolcie i na plecach, przez to dekolt nie jest tak widoczny. Gorset haftowany kryształkami, które schodzą aż do spódnicy. Na stronie internetowej jest podane, że sukienkę można kupić w kolorze białym, ivory oraz jasny złoty. Ciekawi mnie ten jasny złoty w połączeniu z tymi srebrnymi aplikacjami.



O to kilka propozycji, które mnie zaciekawiły.

Ria

Elaine

Electra

Evita

Elma

Eadie

Sukienki można kupić w kilku salonach w Polsce. Niestety mieszkanki województwa pomorskiego muszą obejść się ze smakiem. Najbliżej nas, jedynie w Olsztynie.


czwartek, 17 września 2015

Sielski fioletowo-zielony ślub.

Dwa kolory i tylko dwa. I tyle wystarczy.
Przeszukując internet można natrafić na wiele ładnych i ciekawych ślubów. Odkąd około miesiąca temu zobaczyła ślub POLSKI ŚLUB na łące i w stodole, moja miłość do sielskości urosła. Zawsze mi się wydawało, że ślub w stylu wiejskim jest lekko kiczowaty i brak mu elegancji. Aż tu nagle, natrafiam na ślub w ogrodzie z dwoma intensywnymi kolorami jako motyw przewodni.
Fiolet i zieleń, zieleń i fiolet.
Myślicie, że kolor fioletowy to kolor pogrzebowy i nie ma wielu kwiatów w tym kolorze? A storczyki, lawenda, tulipany, róże i bez? Jest ich kilka. A zielone kwiaty - ja osobiście uwielbiam postrzępione zielone chryzantemy.
Pokażę Wam ślub, w którym wykorzystano zielony mech, fioletowy groszek pachnący. Róże, którym ułamały się główki powkładano do małych kieliszków i też tworzyły przepiękną i przemyślaną dekorację.
Ślub odbył się w Nature's Point on Lake Travis w stanie Texas, na północny zachód od Houston.

Nie uwierzycie, ale ślub odbył się w kwietniu w 2011 roku.











zdjęcia: Forever Photography Studio, więcej zdjęć tutaj.