wtorek, 30 grudnia 2014

Dzieje się ślubnie

Już Wam wszystko szybko streszczam, a nawet opowiem :)
Działo się to dnia słonecznego acz śnieżnego, roku pańskiego 2014. Sprawdziłam rano pocztę i oczom moim ukazały się mejle. Niby nic wielkiego, ale to nie były zwykłe mejle. To były ważne mejle.
Otwieram pierwszy mejl, a tam... muszę w swojej opowieści cofnąć się do przed świąt. Open Bridal Day, pod koniec listopada zobaczyłam, że będą pokazy sukni ślubnych w Warszawie i we Wrocławiu. Jak mogłoby mnie (nas) zabraknąć? Oczywiście, że jedziemy :) Gdy przed świętami pojawiły się w internecie bilety (darmowe), od razu je zamówiłam i wydrukowałam. wychodzezamaz.pl będzie na pokazie, nie może nas tam zabraknąć!
Więc, powracając do pierwszego mejla. Będę mieć bardzo dużą, wielką, ogromną przyjemność być na pokazie i siedzieć w pierwszym rzędzie! Będę wszystko Wam komentować, opisywać,  przesyłać zdjęcia i to wszystko z baaaardzo bliska. Myślę, że będzie tak blisko, że aż będę czuć miękkość koronki na sukniach z kolekcji Demetrios, Cosmobella i Orea Sposa.
Dodatkowo, na Open Bridal Day, będziemy mogli obejrzeć pokaz Tetiany Galitsyny, która opowiada historie piaskiem malowane, hm... piaskiem sypane...? (Tak poza tym, może przywieziemy Pani Tetianie piasek z Gdyni? Może się przyda :) )
Będziemy także mieli możliwość degustacji menu weselnego oraz spróbujemy tortu ślubnego. To i wiele innych atrakcji będę dla Was opisywać i przesyłać zdjęcia na facebooka, twittera oraz po powrocie na pewno napiszę post.



A teraz przejdźmy do drugiego mejla.
Drugi mejl dotyczył targów ślubnych, które odbędą się tego samego dnia, ale w innym miejscu. XIV Wielka Gala Ślubna w Białej Podlaskiej. Mam tą przyjemność, że zostałam patronem medialnym tego wydarzenia :)
Zachęcam Was do odwiedzenia targów, na targach będzie można wygrać oprawę ślubną wartą 7000 zł. Będzie pokaz sukni ślubnych La Novia oraz Atelier Sylwia Reda. Dwór Droblin przygotował specjalne menu, które będziecie mogli spróbować.
Więc Kochani moi, jeśli mieszkacie w okolicach Białej Podlaskiej, to zapraszam Was na XIV Wielką Galę Ślubną. 
Będę Wam zdawać relację z Open Bridal Day na przemian z Galą Ślubną. Natłok informacji będzie spory :)



A pod koniec dnia, udało mi się dostać na SeeBlogers. Ogólnopolskie spotkanie blogerów :) 
Ach... To był udany dzień :)

niedziela, 28 grudnia 2014

Znane śluby. Joanna Koroniewska i Maciej Dowbor

I stało się!!
Ostatni ślub w tym roku! Ślub pary Joanna Koroniewska i Maciej Dowbor. Był to cichy ślub, owiany tajemnicą do samego końca. Odbył się w drugi dzień świąt w małej podwarszawskiej miejscowości Słomczyn.
Sukienkę zaprojektował duet Paprocki & Brzozowski.

Tyle i tylko tyle przedostało się do mediów.

piątek, 19 grudnia 2014

List miłosny

Czy pisałyście kiedyś list miłosny? Taki prawdziwy, na papierze, na pięknej papeterii, może nawet wysłany prawdziwą pocztą. Dawno temu pisałam listy miłosne, do swojej pierwszej miłości :) Szły one pocztą i nigdy nie mogłam się doczekać kiedy dojdzie odpowiedź. Wyczekiwałam pana listonosza, który mógł mieć w swojej przepastnej torbie list od ukochanego z Mazur :p
Wielcy tego świata, też pisali listy miłosne - Bonaparte do Józefiny, Jan III Sobieski do Marysieńki.
O listach miłosnych tak mówi aktorka Beata Tyszkiewicz: "Listy odręcznie pisane są bardzo intymne, osobiste.  Wysyłanie listów to wielka przygoda. Najpierw trzeba go napisać, później włożyć do koperty i zaadresować, a następnie wrzucić do skrzynki. I tak naprawdę nigdy nie wiemy, czy i kiedy dotrze do adresata."

Teraz już nie piszemy listów. Dlaczego? Z powodu pośpiechu. Przecież dużo łatwiej i szybciej napisać krótkich kilka zdań w postaci smsa, mejla czy wiadomości na facebooku.
Nie tylko w Polsce, ale na całym świecie, coraz mniej piszemy listów odręcznie.
Klienci indywidualni - tacy jak my - w tym roku wyślą o 10 % mniej listów, firmy wyślą o 20 % miej. Analitycy pocztowi szacują, że ostatni list zostanie wysłany mniej więcej w 2025 roku. Czyli niedługo... Czy z naszych klatek schodowych znikną skrzynki? A może się zmniejszą? Bo awizo na pocztę jest małe...
Kiedy ostatni raz napisałam list i go wysłałam... Oj, jeśli dobrze pamiętam, to napisałam go jakieś trzy, może cztery lata temu do mojej siostry. Hmm... Dawno...
Może do listy z postanowieniami noworocznymi wpiszmy: "napiszę choć jeden list do mojej połówki?"


A chcielibyście dostać list od Ukochanej osoby w dniu ślubu? I móc go potem przechowywać z innymi pamiątkami ślubnymi?


www.trendygroom.com

Czy chciałybyście dostać taki list na bucie? Szkoda by było w nim chodzić, bo przecież napis się zetrze.



www.thezooom.com


www.tidewaterandtulle.com


www.pinterest.com


www.historicfloridawedding.com


www.fotocaramia.com


greenweddingshoes.com


houslovedogblog.blogspot.com


www.iseeyoubeautiful.com


weddingthingz.com


www.eureka-photography-blog.com

niedziela, 14 grudnia 2014

Wystawa sukien ślubnych - Londyn

Parę dni temu minęło dwa miesiące od wizyty mojej i mojego męża w Londynie.
Londyn to miasto naszej podróży poślubnej, to miasto które nam się bardzo podoba, miasto, w którym moglibyśmy żyć, miasto wielokulturowe, kolorowe, czerwone - od autobusów, czarne - od taksówek. Londyn jest po prostu super :)
Tym razem pojechaliśmy do Londynu (głównie i przede wszystkim), aby obejrzeć wystawę sukni ślubnych w Victoria and Albert Museum. Wystawę można oglądać od 3 maja 2014 do 15 marca 2015. Od samego początku, gdy przeczytałam w gazecie o tej wystawie, koniecznie chciałam ją zobaczyć. Oj wierciłam mężowi dziurę w brzuchu, wierciłam... Na swoje 30 urodziny w lipcu mąż mi podarował wymarzony prezent. LONDYN!! (Sobie również, jego urodziny spędzaliśmy w Anglii). Radości mojej nie było końca! Tylko przetrwać lot i marzenia się spełniają :)


Na drugi dzień pobytu, pojechaliśmy z rana metrem, na stację South Kensington i tam po wyjściu wszystkie znaki prowadziły do V&A. Po drodze mijaliśmy znaki potwierdzające, że idziemy w dobrym kierunku - plakaty oznajmiające o wystawie!!


nickturpin.com
(Niestety nie są to zdjęcia wystawy, jeszcze wtedy nie potrafiłam się obsłużyć aparatem, który miałam dopiero kilka dni), ale można sobie wyobrazić jak wyglądają ściany w metrze na stacji South Kensington .


www.ycn.org
Wejście do muzeum.


Wejście do muzeum. 
foto: ja


Wiem, gdzie mam iść - prosto!!
foto: ja 


I już jest!!
foto: ja

Niestety na wystawie nie można było robić zdjęć, więc, zdjęcia, które są w dzisiejszym poście, pochodzą ze strony Victoria and Albert Museum.
Na wejściu, krótka wymiana zdań z Panem i Panią, jak się później okazało, Pani pracująca jako hmm... osoba, która sprawdza bilety (kanar??), była Polką z Sosnowca :)
I już jesteśmy! Jesteśmy w środku!! Ludzi bardzo dużo, trudno podejść, zatrzymać się dłużej przy eksponacie i obejrzeć. Ale jestem twarda i uparta i stoję, oglądam, zachwycam się.
Pomiędzy sukniami, które są umieszczone za szybą, wyświetlane są różne filmy ślubne, zdjęcia ze ślubu właścicielki sukienki. 




Sukienka Kate Moss. Na zdjęciach w internecie sukienka prezentowała się tak:


www.vogue.au

a w rzeczywistości jest ciemniejsza. Dól jest złoty, lekko wpadający w kolor brązowy. a garnitur pana młodego, nie jest błękitny, tylko szary :)


Sukienka Dity von Teese.




Co mi się podobało w tej wystawie? Oj... Chyba wszystko :) Wystawa jest bardzo ciekawa i interesująca. Można zobaczyć jak kobiety się stroiły na dzień ślubu. Jak zmieniała się moda, co noszono 100 lat temu. Dodatkową atrakcją były wyświetlane filmy na sklepieniach muzeum, a kiedy się mocniej wsłuchałam, można było usłyszeń delikatną muzykę w tle.
Poza sukniami, można zobaczyć także dodatki ślubne - toczki, welony, pantofle, torebki, szale.
W "części kinowej" wystawy można zobaczyć filmy z  królewskich ślubów, począwszy od ślubu Królowej Matki, skończywszy na ślubie Kate i Williama.

Na pamiątkę przywiozłam sobie książkę o wystawie. W środku każdy eksponat jest opisany i jest jego zdjęcie. Miło jest móc sobie zrobić taki prezent :)


foto: ja

Znalezione w internecie, na stronie Victoria and Albert Museum :)


Naszą wizytę w Londynie zakończyliśmy 9 października, a dwa dni później, przez trzy dni można było w londyńskim centrum wystawienniczym "Battersea Evolution", obejrzeć wystawę najpiękniejszych sukni ślubnych gwiazd "The Wedding Dress". Wśród nich znalazła się suknia Anji Rubik, księżnej Sarah Ferguson. lady Zary Phillips, Joan Collins, Portia de Rossi, Marcia Cross i Fergie. Sukienki na wystawę także podarowały: Natalia Vodianova, Kristen McMenama i Coco Rocha. 
No cóż... Dwie wystawy ślubne za jedną wizytą? To nie możliwe. Ale może kiedyś jeszcze raz polecimy do Londynu?
"Jeśli człowieka nuży Londyn to znaczy, iż nuży go samo życie, bo w Londynie jest wszystko to, co ma ono człowiekowi do zaofiarowania" - napisał w 1777 roku Samuel Johnson

sobota, 13 grudnia 2014

Kolor roku 2015. Marsala

Został wybrany kolor roku 2015!! Marsala!
Jest to połączenie koloru winnego z burgundem. Znalazłam także, że jest to brudny bordo, bądź ziemisty odcień winnej czerwieni. Określeń na ten kolor jest mnóstwo.


"To kolor, który pobudza nasze ciało, umysł i duszę, ten odcień oddaje pewność siebie i stabilność" - wyjaśnia Leatrice Eisman, dyrektor wykonawczy Instytutu kolorów Pantone.

Na wybiegu, kolor marsala można było spotkać w kolekcji: Tommy'ego Hilfigera, Vitorii Beckham Christophera Kane'a, u Isabel Marant czy Givenchy.
Firma Pantone współpracuje z marką Sephora, przy tworzeniu cieni do powiek z kolorem roku. Już niedługo możecie się spodziewać paletek do makijażu w Sephorze.
Może nie jedna panna młoda odważy się na makijaż ślubny w odcieniu marsala, albo może kolor ten uczyni kolorem przewodnim swojego ślubu?


itssomedaymorning.wordpress.com


itssomedaymorning.wordpress.com


reunionresortweddingblog.wordpress.com


weddbook.com


www.knotsvilla.com


www.mywedding.com


www.pinterest.com


www.weddinggirl.ca


www.weddingpartyapp.com



piątek, 12 grudnia 2014

ISPWP Wedding Photography Contest Gallery Fall 2014. Mój wybór, część IV

Ostatnia już część, mój wybór zdjęć z ISPWP Wedding Photography Contest Gallery Fall 2014. Część pierwsza jest tutaj, część druga tu, a trzecia tam :)
Jak zauważyliście, bardzo dużo zdjęć wybrałam czarno-białych. Bardzo lubię zdjęcia czarno-białe, są to moje ulubione kolory.
Bardzo się cieszę, że Polacy zajmują miejsca w finałowej dwudziestce. Świadczy, to o tym, że są w naszym kraju ludzie, którzy potrafią robić zdjęcia ładne i porządne.
B&W Photography jest moim faworytem. Kibicuję im, choćby za to, że są "po sąsiedzku", z Trójmiasta - nie z Warszawy. Pamiętam jak kiedyś znalazłam ich stronę, prawie dwie noce przesiedzieliśmy z mężem i oglądaliśmy wszystkie zdjęcia, które są na ich stronie. Warto było :) Polecam także Wam.
Miłego oglądania :)

Kategoria: Movement and motion


Zdjęcie zajęło czternaste miejsce, Matt Theilen | Theilen Photography | Lake Tahoe, California

Zdjęcie zajęło szesnaste miejsce, Gionata Cossu | FineArt Studio | Playa del Carmen, Mexico

Zdjęcie zajęło siedemnaste miejsce, Tatyana Chaiko | Tatyana Chaiko | Odessa, Ukraine

Polski laureat

Zdjęcie zajęło siódme miejsce, Michal Warda | WhiteSmoke Studio | Warsaw, Poland

Kategoria: All about light

Zdjęcie zajęło dziewiąte miejsce, Laurent Piccolillo | Laurent Piccolillo Photographer | Béziers, France

Zdjęcie zajęło jedenaste miejsce, Sotiris Tsakanikas | allREDy | Patras, Greece

Zdjęcie zajęło trzynaste miejsce, Rafael Benevides | Rafael Benevides Wedding Photography | Petrolina, Pernambuco

Polacy nie gęsi, też swoje zdjęcie mają :)

Zdjęcie zajęło szóste miejsce, Szymon Nykiel | Lmfoto.pl | Cracow, Poland

Kategoria: Wedding details.

Zdjęcie zajęło pierwsze miejsce, Ana Correa | Ana Correa | Wedding Photography | Florianópolis, Brazil

Zdjęcie zajęło trzecie miejsce, Simon Cassanas | ScPhoto | Paris, France

Zdjęcie zajęło czwarte miejsce, Alexandre Borges | AleBorges Fotografia | São Paulo, Brasil

Kategoria: The wedding dress.

Zdjęcie zajęło drugie miejsce, Cole Kor | 2 of us photography | Singapore

Zdjęcie zajęło piąte miejsce, Rio Yapari | All Season Photography | Surabaya, Indonesia

Zdjęcie zajęło dziesiąte miejsce, Samuel Luna | Samuel Luna Photography | Playa del Carmen, Mexico

Kategoria: Pure Art.

Zdjęcie zajęło siódme miejsce, Guangyi Sun | Yily Wedding Photography Studio | Tianjin, China


Zdjęcie zajęło jedenaste miejsce, Derrick Ong | Derrick Ong Photography | Singapore


Zdjęcie zajęło siedemnaste miejsce, Damon Pijlman | Studio Damon Photography | Amsterdam, Netherlands

W tej kategorii Polacy, też zaistnieli, co mnie bardzo cieszy, zajmując miejsce na podium! :)


Zdjęcie zajęło trzecie miejsce, Marcin Labedzki | B&W Photography | Gdansk, Poland

Oraz zajmując miejsce w pierwszej dziesiątce :)


Zdjęcie zajęło szóste miejsce, Marcin Labedzki | B&W Photography | Gdansk, Poland