środa, 15 marca 2017

Bridelle recenzja. Reedycja książki.

Jak już wiecie, Bridelle wydało po raz drugi książkę. Książkę, którą warto mieć na swojej półce, w szczególności, jeśli przygotowujecie się do ślubu. A jeśli jesteście po ślubie, to także warto ją mieć i żałować, że kiedyś były inne czasy ;-)
Tak na naszej ślubnej półce z książkami, prezentuje się Bridelle i kilka innych ciekawych książek o tematyce ślubnej.

Recenzje pierwszej i drugiej książki opisywaliśmy już Wam - tu i tutaj.
W zachwytach naszych nic się nie zmieniło, wciąż jesteśmy pod dużym wrażeniem - wysokiej jakości zdjęć, bardzo dobrego papieru i ogólnego wizerunku.
Książka Bridelle, to także inspirujące pomysły, które warto choć w ułamku, wykorzystać na ślubie i weselu.
Każda z sesji została przygotowana z lekkim rozmachem, ale z wielką dbałością o szczegóły. Palety kolorystyczne pomogą Wam w doborze i w wyborze, aby wszystko mogło współgrać ze sobą.
Modelki mają m.in. ubrane sukienki, od takich projektantów jak: Galia Lahav, Moons Varsovie, Anna Kara.

Co jeszcze się znalazło się w reedycji?
Kilka nowych sesji, które ubogaciły książkę, więcej tekstu - dla osób, które lubią czytać, oraz wiele, wiele porad.
Właśnie stwierdziłam, że jest to idealny poradnik przed ślubny.
Jeden egzemplarz wysłałam przyjaciółce, która w kwietniu bierze ślub i która jest fotografem ślubnym.
Wiecie, co powiedziała?
"Bardzo ładnie wydany album, wiele pięknych zdjęć i niesamowitych kreacji. Z pewnością, ktoś, kto jest na początku planowania może zainspirować się prezentowanymi tu pomysłami. Jako fotograf, muszę przyznać, że sesje przygotowano z rozmachem i pomysłem. Pomysły z książki można także wykorzystać później, przy organizacji innych przyjęć okolicznościowych."


Po takiej recenzji, chyba nie można nie mieć tej książki na swojej półce. Polecamy ją z wielkiego serca.
Na naszym facebooku jest ogłoszony konkurs, gdzie możecie wygrać jeden egzemplarz. Spieszcie się, książka na Was czeka.
A jeśli nie uda Wam się jej wygrać, zawsze możecie kupić w Empiku

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz