poniedziałek, 10 października 2016

Atrakcje na wieczór panieński

Stało się, Twoja najlepsza przyjaciółka bierze ślub i to właśnie Ty, a nie nikt inny jesteś jej świadkową i osobą, która ją zna najlepiej i wie, jaki ona chce wieczór panieński. Zaraz po tym, jak przyjaciółka poprosiła cię o zorganizowanie wieczoru panieńskiego, pomyślałaś sobie, przecież to pestka, bułka z masłem.
Wieczór panieński zbliża się coraz większymi krokami, a ty jesteś przerażona, bo jednak nie masz pomysłu jak go spędzić.
Nie martw się, dzisiaj podpowiemy Wam trzy pomysły, jak można miło spędzić ten wieczór.




Wieczór panieński nr 1 - SPA
Czas ślubnych przygotowań to czas pełen stresu i napięć. Niestety, oprócz niespokojnych nocy, mogą się u bardziej wrażliwych osób pojawić siwe włosy, bądź problemy z cerą. Nawet jeśli ciebie ten problem nie dotyczy, to warto oddać się chwili relaksu i pomasować swoje ciało i nałożyć na twarz maseczkę.
Coraz więcej hoteli, które mają w swojej ofercie spa, mają pakiety na wieczór panieński, z masażami, z zabiegami czasem nawet z kolacją i z lampką szampana.


Wieczór panieński nr 2 - kręgle
Jeśli nie chcecie imprezy do białego rana, ani chodzenia od klubu do klubu, to kręgle mogą być fajną opcją. Jeśli nie potraficie grać, to się nie martwcie. Nie martwcie się też tym, że kula nie doturla się do kręgli i że nie zbijecie wszystkich kręgli. Liczy się zdrowa rywalizacja i pozytywne emocje.

pinterest.com

Wieczór panieński nr 3 - lekcja sexy dance
Nie jest to popularny rodzaj tańca, ale w większych miastach jest dostępny. Przed nauką sexy dance możecie pannie młodej wręczyć prezent w postaci kompletu kuszącej bielizny bądź gorsetu. Na pewno nie będzie spodziewać się dalszej części prezentu. Każda z Was zyska coś z takiej lekcji.
Na taki wieczór panieński weźcie ze sobą dresy i wygodne buty, bo będzie taka możliwość, że będziecie się tarzać po podłodze bądź rzucać się na kolana.
Parę razy byłam na zajęciach z sexy dance, wiedzę zdobytą na sali ćwiczeń wykorzystałam parę razy :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz