poniedziałek, 19 września 2016

Ślub po angielsku. Czyli jak Brytyjczycy biorą ślub?

W zeszły weekend mieliśmy przyjemność urlopować się w Wielkiej Brytanii, a dokładniej w Anglii. To już stało się tradycją, że co dwa lata, na jesień lecimy na wyspy, aby odwiedzić królową. (Tym razem, znów nam się nie udało jej zobaczyć. Może następnym razem.) Cztery lata temu polecieliśmy w podróż poślubną, dwa lata temu na wystawę sukni ślubnych (relacja tutaj), a tym razem polecieliśmy w odwiedziny do znajomych.


ogrody królowej w Sandringham

Podczas tegorocznego urlopu, nie byliśmy w Londynie, byliśmy na północ od stolicy, w bardzo ładnym mieście, w King's Lynn. Miasto ładne, z piękną, typową angielską zabudową. Żyć, nie umierać. Do tego cisza, spokój. I o dziwo, było ładnie i słonecznie.
Mieliśmy przyjemność zwiedzić Cambridge i wziąć udział w puntingu (kwadratowa łódka, stosowana na płytkich wodach, napędzana przez sternika, który używa do tego kilkumetrowego kija). Na jednej z takich łodzi, oczywiście, oko blogera ślubnego wypatrzyło parę młodą, a drugie oko wypatrzyło, już na lądzie, dwupoziomowy salon sukni ślubnych.


salon w Cambridge

Dzisiaj chcielibyśmy Wam przybliżyć zwyczaje ślubne w Wielkiej Brytanii. Zwyczaj nakazuje, że to kawaler klęka przed wybranką z pierścionkiem i zadaje jej bardzo ważne pytanie. Ale raz na cztery lata, 29 lutego, to dziewczyna może uklęknąć i zapytać się swojego chłopaka, czy zostanie jej mężem.
Jest takie powiedzenie: "To change the name and not the let­ter, Is to change for the worst and not the bet­ter" Sądzi się, że jest pechowe dla kobiety, poślubienie mężczyzny, który nosi te same inicjały co ona. Jeśli zmieni nazwisko, ale nie inicjały, będzie nieszczęśliwa. Aby odwrócić przesąd, panna młoda nie powinna ćwiczyć pisania nowego nazwiska przed ślubem.
W Wielkiej Brytanii jest zwyczaj sypania kwiatków przez małe dziewczynki, tzw. flowers girls, symbolizuje to drogę pełną szczęścia i miłości.
Druhny kiedyś ubierały sukienki podobne do sukienki panny młodej, miało to odwrócić uwagę złych duchów, a zarazem zmylić je. (Dlatego najsłynniejsza druhna świata Pippa Middleton, miała ubraną białą sukienkę).



Często zdarza się, że po obiedzie, jeśli chcesz napić się drinka, to musisz za to zapłacić.
Ślub, a w zasadzie ceremonia odbywa się w kościele bądź w Urzędzie Stanu Cywilnego, później goście udają się na powitalne owocowe drinki, obiad i... znów napływają goście, którzy z różnych powodów nie zostali zaproszeni na obiad, są to najczęściej znajomi i dalsza rodzina. Dopiero wtedy jest pierwszy taniec i krojenie tortu. Górną warstwę tortu odkraja się i zamraża, aby podać na chrzcinach ich pierwszego dziecka. Samo wesele, w porównaniu z polskimi weselami, jest małe, zostaje zaproszonych około 50 osób. Goście dostają weselną listę prezentów, z której wybierają prezent i obdarowują parę młodą, nietaktem jest wręczenie koperty z pieniędzmi.
I oczywiście, zwyczaj, za który KOCHAM BRYTYJCZYKÓW, a dokładnie BRYTYJKI - fascynatory i kapelusze. Uwielbiam, kocham, pałam miłością wielką i ogromną!
Czy zdarzyło się Wam uczestniczyć w ślubie i weselu angielskim?


przyłapana para idąca na ślub

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz