sobota, 12 września 2015

Filmowe suknie ślubne - Druhny.

Nadeszła sobota, długo wyczekiwany dzień tygodnia. Co można zrobić w sobotnie popołudnie i wieczór? Można np. obejrzeć, z przyjaciółką, albo ze świadkową bądź z pozostałymi druhnami, komedię romantyczną - "Druhny".
Kim była pierwsza osoba, która dowiedziała się o tym, że nie jesteś już dziewczyną swojego chłopaka, tylko narzeczoną? Przyjaciółka? Najbliższa Twojemu sercu? I od razu wiedziałaś, że to ONA będzie Twoją świadkową/druhną? Gratuluję przyjaciółki :)
Tak też jest w filmie. Lilian dostaje pierścionek, dzwoni do Annie i zaprasza ją na pogaduchy, podczas których Lilian prosi Annie o zostanie honorową druhną.
Annie na przyjęciu zaręczynowym poznaje Helen - drugą "przyjaciółkę od serca", w oczach Annie - rywalkę.
To Annie ma zorganizować wieczór panieński, ale niestety Helen ma lepsze pomysły, to Annie ma lepszy gust, ale Helen ma większą siłę przebicia.
Między "przyjaciółkami" dochodzi do rywalizacji na każdym etapie przygotowań do ślubu Lilian. W końcu Annie i Lilian się pokłóciły i panna młoda nie chce widzieć, ani znać swojej druhny.

Film kończy się happy endem, jakim? Warto obejrzeć.
W filmie nie mogło zabraknąć wizyty w salonie sukien ślubnych.

Oczywiście Helen wiedziała najlepiej do jakiego salonu się udać i wiedziała, kto najlepiej zaprojektuje sukienkę. Wybrały francuską projektantkę Lady St. Petsios JuJu. Projektantka, oczywiście na potrzeby filmu, została wymyślona. Sukienkę naprawdę zaprojektowały Leesa Evans i Christine Wada.



W filmie Lilian przymierza suknię projektu Lady St. Petsios JuJu z poprzedniej kolekcji. Muszę przyznać, że ta sukienka jest dużo ładniejsza od finalnego modelu.
Filmową sukienkę można było kupić już za 379$.



Film opowiada o przyjaźni, o tym, że można się gdzieś po drodze w życiu zgubić i opowiada także o miłości, o miłości o którą warto zawalczyć. 



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz