niedziela, 15 marca 2015

Galeria Mody Ślubnej - Hotel Wieniawa, Rekowo

Wczoraj w hotelu Wieniawa w Rekowie Górnym odbyła się po raz pierwszy Galeria Mody Ślubnej. Ponieważ pałacu nie widziałam, ponieważ działo się coś ślubnego, ponieważ to tylko 16 km od domu, to trzeba jechać.
Tym razem Chłop Cyklop nie mógł jechać ze mną, ale wyciągnęłam mamę - co dwoje oczu to nie jedno :p
Bez problemu znalazłyśmy hotel, po wejściu okazało się, że Galeria Mody Ślubnej odbywa się w budynku obok: "trzeba przejść 50 metrów", powiedziała nam pani recepcjonistka. Niestety parę minut po 19 było już ciemno i nie widziałyśmy za wiele. Budynek jakiś jest, bo jest oświetlony, ale najpierw widzimy basen, a w nim gości hotelowych. No cóż... Brak oznakowania. Odnalazłyśmy wejście, po wejściu nie za bardzo wiedziałyśmy co mamy zrobić z kurtkami. Hotel=szatnia. Niestety, tak nie było.
Weszłyśmy na salę, o godzinie 19:30 miał odbyć się pokaz sukni ślubnych. Niestety nie odbył się. Było około 19:35, kiedy to salon sukien ślubnych po prostu zaczął składać swój kram. Z pokazu, z całego eventu nici. Koniec.
Nie miałam możliwości przyjrzeć się, co jest dostępne na stoiskach. Na jednym, pustym stoisku leżały vouchery na makijaż, ważne do 31.12.2012.
Uch, co mogę więcej powiedzieć/napisać?
Odniosłam takie wrażenie, że "zrobimy sobie tragi ślubne, bo teraz każdy prawie hotel robi taką imprezę." Zrobić to jedno, wykonać je, to drugie.
Spotkanie to było mało rozreklamowane. Nie wiedziałam kto będzie się wystawiać, jaki salon, bądź salony sukni ślubnych będzie mieć pokaz. Kto będzie doradzać Pannom Młodym w związku z makijażem. Ogólnie duża niewiadoma, chyba, że było to zaplanowane, ale też nie fajnie to wygląda.
Nie wiem, jak było z frekwencją między godziną 17 a 19:30, ale patrząc po zdjęciach w internecie, to nie była zbyt wielka.
Impreza miała trwać od 17 do 20, tak przynajmniej podawał facebook Hotelu Wieniawa. Jak się przekonałam, trwał do 19:30.
Podsłyszałam, że hotel przymierza się do targów we wrześniu. Jeśli się odbędą, to mam nadzieję, że organizatorzy wyciągną wnioski. Chciałabym, móc tam pojechać za kilka miesięcy, porozmawiać z wystawcami, obejrzeć pokaz sukni ślubnych, porozmawiać z obsługą hotelu.
Skoro hotel jest na wsi, to proszę nie róbmy targów wiejskich. Skoro hotel ma cztery gwiazdki, to zróbmy targi na cztery gwiazdki. Bo ja mogłabym dać jedynie jedną, pół gwiazdki, za miejsce, pół gwiazdki za pewną osobę.
Na Galerii Mody Ślubnej poznałam pewną panią, bardzo miło mi się z nią dyskutowało i mam nadzieję, że będę mogła jeszcze nie raz o Niej napisać na stronie.

1 komentarz:

  1. O kurczę, ale olewka... Vouchery na makijaż z 2012 r. - uśmiałam się :P

    OdpowiedzUsuń