środa, 4 lutego 2015

Ślubne statystyki w rozmowie Pańci Ańci i Chłopa Cyklopa.

Ślubne statystyki. Czy warto o nich pisać? Chłop Cykop, jak usłyszał, o czym będzie post, powiedział: "A kto to będzie czytać? Kogo to interesuje?". Może znajdzie się choć kilka osób, które przeczytają :)
Gdy braliśmy ślub, byłam ciekawa, jaki jest średni wiek, na zawarcie małżeństwa, ile miej więcej gości bawi się na weselu, o której najczęściej bierze się ślub, ile wkłada się do koperty itd., itd.
To może jednak kogoś zainteresują te statystyki?
O to nasza rozmowa, moje odkrycia i komentarze Chłopa Cyklopa.

Pańcia Ańcia: "W Polsce jest udzielanych 207 000 ślubów rocznie."
Chłop Cyklop: "Hmm... to chyba dużo."

PA: "Najwięcej małżeństw zawieranych jest w Warszawie."
ChC: "W tym roku Słupsk ich dogoni."

PA: "Codziennie jest zakładanych 550 sukni."
ChC: "To ile na godzinę...?"

PA: "Co druga panna młoda wychodzi za mąż w wieku 25-30 lat."
ChC: "Oooo, to tak jak Ty :p"

PA: "Na suknię ślubną zużywa się średnio 6mb materiału i 2mb welonu"
ChC: " Można się zaplątać w tej sukni, a welon, to chyba miałaś statystyczny."

PA: "Statystycznie panna młoda jest o 2,5 roku młodsza od pana młodego."
ChC: "Yyy, 2 lata, 2 miesiące i 28 dni...??"

PA: "Wesele organizowane jest na 90 - 120 osób."
ChC: "To nasze było poniżej statystyki."

PA: "Statystyczna suknia kosztuje 2 200 zł."
ChC: "A ile Twoja kosztowała?"
PA: "Yyy, nie pamiętam. 850 euro!"

PA: "Wesele kosztuje 28 000 zł."
ChC: "I znów poniżej statystyk."

PA: "Podróż poślubna kosztuje 4 000zł."
ChC: "Czy zeszłoroczny wyjazd do Londynu, można uznać, za drugą podróż poślubną?"
PA: "Nie, a czemu się pytasz?"
ChC: "Bo na podróż poślubną straciliśmy parę groszy, ale za to na weekend niesponsorowany straciliśmy średnią podróży poślubnej."
PA: "Zawiłe to co mówisz."

PA: "Najsłoneczniejszymi miesiącami są sierpień i wrzesień."
ChC: "A maj?"

PA: "Najwięcej ślubów zawieranych jest w sierpniu, najmniej w lutym."
ChC: "Ani my, ani moi rodzice nie są statystyczni."
PA: "Ani moi."

PA: "Tacy mało statystyczni jesteśmy."
ChC: "Ale jedyni w swoim rodzaju."

Nie ważne dziewczyny i chłopacy, czy jesteście wśród statystycznych Polaków, czy też nie. Najważniejsze, żeby TEN dzień był dla Was. Czy on będzie w styczniu, kiedy najwięcej śniegu leży, czy w październiku, gdy burza zdarza się raz na 15 lat. Czy wydacie 40 000 zł, czy 17 000 zł, to pamiętajcie, aby nic i nikt nie zepsuł Wam humoru.

1 komentarz:

  1. Hm, ja tez szukam tego typu statystyk ale interesują mnie bardziej aspekty materialne-srednio ile kosztuje obiad weselny a ile wesele, jaka jest średnia kosztów urządzenia ślubu dla tylu a tylu os itd. W każdym razie pozdrawiam i gratuluje :-)

    OdpowiedzUsuń