poniedziałek, 5 sierpnia 2013

Dwuletni synek świadkiem na ślubie rodziców.

Synek Christine Swidorsky i Seana Sterensona z Jeannette w Pensylvanii został świadkiem na ich ślubie.

Ślub miał się odbyć dopiero za rok, miał być wspaniały i zaplanowany w najdrobniejszych szczegółach. Jednak miesiąc temu lekarze poinformowali rodziców, że Logan ma przed sobą kilka tygodni życia. To dla niego ten ślub odbył się dzisiaj. On nie czuje się najlepiej. – powiedziała Christine Swidorsky.

Logan urodził się z rzadką chorobą genetyczną, która prowadzi do nowotworów. Miał przeszczep szpiku, usunięto mu nerkę zaatakowaną rakiem, ostatnio zdiagnozowano u niego białaczkę i komórki rakowe w jedynej nerce.

Długo czekaliśmy na ten dzień, mieliśmy nadzieję, że Loganowi się poprawi i wtedy się pobierzemy. Jednakże kiedy lekarze powiedzieli nam, że niedługo go z nami nie będzie, zdecydowaliśmy się wziąć ślub natychmiast, kiedy jeszcze z nami jest. – mówi ojciec chłopca.

Rodzina i przyjaciele, chociaż zaproszenie otrzymali w ostatniej chwili, przyjechali na zaledwie 12-minutową ceremonię. Przyjechały też ekipy telewizyjne, bo historia małego Logana, który został świadkiem na ślubie rodziców, poruszyła Amerykę.
źródło:tvpinfo



Mały Logan, dwa dni po ślubie rodziców zmarł :(

1 komentarz: