czwartek, 21 marca 2013

Dywan do ślubu

Która z nas nie chciałaby się przejść po czerwonym dywanie? Najlepiej po tym hollywodzkim :) Raz w życiu możemy i wcale nie musimy przejść się po czerwonym dywanie. A może dywan pod kolor przewodni ślubu? Niebieski, a może zielony? A może dywan z kwiatów? Pstrokate dywane idą precz!!


decoramor.pl


piekne-wesele.pl


aliexpress.com


pobieramysie.pl


slubclick.com


slubnezakupy.blogspot.com


solostocks.pl


slubowisko.pl


white-bride.pl


tumblr.com


www.bridelle.pl


www.sweetwedding.pl 


www.woodyattwarner.com


www.thegartergirl.com

4 komentarze:

  1. ja miałam dywan - czerwony, a po bokach świeczki... niesamowity efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja będę miałam dywan - czerwony, a po bokach biały tiul oraz czerwone płatki róż,a na ławce co drugiej kokarda .

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie w rodzinie i wśród znajomych panuje zamiłowanie do czerwonych dywanów prowadzących do ołtarza :D Nigdy nie widziałam na weselu jeszcze innego ;p

    OdpowiedzUsuń
  4. Eee.. Aż tak to nie.. Chociaż może.. ;-)

    www.mojezycie-przedslubem.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń